środa, 16 września 2015

663. Dyniowy pudding chia









Dyniowy pudding chia **podany z malinami

** na mleku kokosowym i napoju ryżowym

Równe dwa tygodnie pozostały się do zakończenia moich najdłuższych wakacji życia.
Nawet nie wiem, kiedy ten czas upłynął, bo dopiero co napisałam ostatnią maturę z chemii i myślałam o prawie 5 miesięcznym odpoczynku, a tu już przyjdzie mi się zmierzyć ze studencką rzeczywistości.
Lekki stresik jest, bo nie wiadomo jak to będzie... Ale jednego jestem pewna, bo do tej sprawy nie podejdę , jak niektóre osoby z mojego otoczeni myślą - na luzie. Ja wręcz przeciwnie - pełna determinacji, bo akumulatory mam naładowane, już zaczynam gromadzić materiały na anatomię, bo chyba tego przedmiotu najbardziej się obawiam...

Wszystko za niedługo wyjdzie w "praniu"

Miłego dnia :*

13 komentarzy:

  1. u Ciebie tez dzisiaj chia <3
    pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U wielu dziś widzę dynię i maliny, uwielbiam te bliźniacze śniadania :P będzie cco będzie, dasz radę przecież, studia też są dla ludzi. Ale dobrze, że jesteś pełna motywacji i naładowana :)

    OdpowiedzUsuń
  3. dasz radę! :) pamiętaj tylko, że jest też czas poza nauką (i kto to mówi "ta co z książkami najwięcej spędza :P" , haha :D)
    ostatnio właśnie się śmiałam, "ahhh, matura, kiedy to było?! :D" :)

    OdpowiedzUsuń
  4. u mnie już tylko 1,5 tygodnia, ale cieszę się, bo zawsze to nowe wyzwania :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale troszkę luzu też się przyda. Studia są mniej przewidywalne niż liceum, czasami trzeba trochę szczęścia i luzu :) Na razie korzystaj jeszcze w 100% z tych dwóch tygodni! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. O anatomii już słyszałam ciekawe plotki - gdybym miała ją w swoim planie, też bym się zapewne obawiała ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzymam kciuki .. za wszystko! i wierzę, że dasz sobie radę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A moje wakacje się zaczynają dopiero, o matulu :D Tyle wygrać!

    OdpowiedzUsuń
  9. Dyniowe musiało być genialne ♥

    OdpowiedzUsuń
  10. Mocno w Ciebie wierzę i trzymam kciuki :*

    OdpowiedzUsuń

Dzięki że tu zaglądasz i było by mi miło,jeśli zostawisz po sobie jakiś komentarz
Anonimie podaj swój nick lub imię, bo ja też się ujawniłam i ty zrób podobnie :)