piątek, 18 kwietnia 2014

189. No i przyszedł czas na ......

NALEŚNIKI, bo dawno ich nie jadłam na śniadanie. No cóż bardziej wolę je na obiadek , ale kiedy jest i czas wolny , więc musiałam je zrobić.
Dziś są to karobowe z mąka sezamową.
Do środeczka powędrowało aż 6 różnych nadzień
1.banan i masło orzechowe
2.dżem figowy + truskawki
3. ricotta, cynamon banan
4.dżem malinowy
5.ricotta + nerkowce
6.ricotta +  truskawki i ziarna kakaowca


A wierzch pokryły słodziutkie jagody z syropu .


Chwilllllllllo trwaj jak najdłużej !!









Karobowo - sezamowe naleśniki z 6 nadzieniami . Podane z jagodami z syropu



Przepis:
- 50 g mąki sezamowej
- łyżka karobu
- 150 ml mleka
- jajko
 + olej kokosowy do smażenia

Wszystkie składniki prócz  oleju wymieszać ze sobą dokładnie.
Olej rozgrzać na patelni i smażyć naleśniki ( ja uwielbiam cieniutkie i wyszło mi ich 6 ).





Wczoraj miałam też pokazać obiad ale mój cały wolny czas zajęły zakupy ( wreszcie po przymierzeniu setki balerinek wybrałam te jedyne) oraz przed świąteczne obowiązki.
W między czasie poszłam sobie też biegać.


Ale obiadek też musiał być i to bardzo pyszny :







Placki jaglano - gryczano - amarantusowe z cukinią i truskawkami + serek wiejski

Przepis:
- łyżka mąki gryczanej
- 2 łyżki płatków jaglanych
- 2 łyżki płatków gryczanych
- łyżka poppingu z amarantusa
- 1/ 2 cukinii
- kilka truskawek
- jajko
- 1/  2 łyżeczki do pieczenia
- trochę mleka


Wszystkie składniki prócz cukini i truskawek wymieszać ze sobą. Cukinie zetrzeć na tarce o drobnych oczkach i odsącz z wody. Truskawki pokroić w drobną kostkę. Dodać je do pozostałych składników , wymieszać. Piec placuszki na dobrze rozgrzanej patelni teflonowej z dwóch stron. Podawać z ulubionymi dodatkami.



A dziś będzie podobnie wyglądać jak wczoraj .
Ostatnie zakupy ( nie lubię kupować na ostatnią chwilę) i wreszcie wyyypieki.
Chwila odpoczynku też się znajdzie jak i pyszny obiadek :(




Życzę wam równie mile spędzonego dnia :*

35 komentarzy:

  1. o mamo, na bogato!
    a ja lubię ten ,,szał przedświątecznych zakupów", tłumy w sklepach i rzesze niezdecydowanych ludzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie nie lubię ,ale każdy ma swoje zdanie :)

      Usuń
  2. Naleśniki tak pysznie nadziane, ze to aż nieprzyzwoite ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojejku, tylu nadzień to ja nigdy u nikogo nie widziałam! Świetnie podane :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ulalalal, jaka różnorodność! Spróbowałabym każdego po kolei, a szczególnie z ricottą i ziarnami kakaowca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te właśnie najbardziej mi zasmakowało *.*

      Usuń
  5. o mamciu, podziel się naleśnikamii! :D
    prezentują się obłędnie! *-*

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam naleśniki! Pewnie samo ciasto było wyśmienite, a co dopiero z tyloma dodatkami <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Ricotta, cynamon, banan. Takiego bym wybrała, a z tymi jagodami mysiały być rewelacyjne! Obiad też niczego sobie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o cieszę się , bo według mnie ricotta jest najlepsza do nadziewania naleśników :)

      Usuń
  8. Poszalałaś :D dziś i wczoraj :D Normalnie na bogato i smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od czasu do czasu lubię się trochę rozpieścić :D

      Usuń
  9. Te nadzienia mnie zachwyciły! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja dalej nie umiem się za zrobienie naleśników zabrać ;p
    A Twoje niewątpliwie kuszą <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak miałam ale w końcu się przełamałam :D

      Usuń
  11. o proszę, jak się dzisiaj zgrałyśmy z tymi naleśniczkami. ; D

    OdpowiedzUsuń
  12. Co za moc dodatków! Aż nie umiem wybrać, który smak najlepszy *.*

    OdpowiedzUsuń
  13. O mamo, ale się rozpieszczasz z tymi nadzieniami. Nie za dobrze Ci tam? :D Wproszę się kiedyś do Ciebie na naleśniki jak nic ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie nie nie , bo po prostu od czasu do czasu lubię się tak rozpieszczać

      Usuń
  14. o jeju, dużo tych nalesników! zjadłaś wszystko, przyznaj się? ;)
    a obiad cudowny! muszę pamiętać o obiedzie jutro, bo czasem w chaosie przygotowań siątecznych zdarza mi się zjeść przez cały dzień śniadanie i kilka kęsów sałatki, którą akurat doprawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zjadłam , bo były malutkie .
      a zrobiłam je z ciasta na 3 duże naleśniki :)

      Usuń
  15. widzę, że naleśniki - czym chata bogata :D odbijam pionę ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Naleśniki jak zwykle i wszystko powalają <3 a te placuszki No mniam <3

    OdpowiedzUsuń

Dzięki że tu zaglądasz i było by mi miło,jeśli zostawisz po sobie jakiś komentarz
Anonimie podaj swój nick lub imię, bo ja też się ujawniłam i ty zrób podobnie :)